Pudełko akacjowe

Drewniane pudełko akacjowe zamykane magnetycznie.
Drewno świeci w świetle UV

Długie na 23 cm i szerokie na 8 cm

Pudełko można kupić w naszym sklepie: drewniane pudełko

Duża drewniana ławka ogrodowa

Ławka zrobiona z jednego dużego pnia wyrzuconego przez Wisłę koło mojej pracowni.
Ten naturalny mebel dobrze będzie się sprawdzał dla większej grupy dzieci w przedszkolu.
Na tej ławce można siedzieć na wiele sposobów. Dzieciaki mogą też po niej chodzić i ćwiczyć równowagę.
Nadaje się również do tematycznych zabaw społecznych, może być pociągiem rakietą czy też smokiem.

Jeśli chcesz taką ławkę zamów ją w naszym sklepie.

Kolorowy taboret z pnia topolowego.

Ręcznie malowany taborecik z naszej pracowni.
Wykonaliśmy je z pni topolowych. Dobre dla dzieci i zwariowanych dorosłych.

Taborety można kupić w naszym sklepie lub zamówić nowe jeśli już się sprzedały ---> siedzisko z pnia taboret

 

Drewniane deski kuchenne

Deski kuchenne z kolekcji jesień/zima 2021 w brawurowym stylu prezentuje Patrycja Duda
Zrobiliśmy je z różnych gatunków drzew liściastych. Wszystkie są wielokrotnie olejowane i wygrzewane na słońcu.

Deski można kupić lub zamówić w naszym sklepie.

 

Drewniana ławeczka i taboret z brzozy.

Prosta i naturalna ławeczka i taboret z brzozy.

Takie zrobiliśmy ławeczki do ogrodu.
Brzoza ma malowane tylko sztorce. 
Kora jest delikatna gładka i wygodna jak się na niej siedzi.
Jest też wielowarstwowa, dzięki czemu zawsze wygląda dobrze, bo stare zabrudzone warstwy się zdzierają.
Brzozy są wyjątkowymi drzewami, cieszę się, że u nas rosną.
Ławeczki prezentuje Patrycja @smilegirl i ulubione geranium 

Można takie zamówić w naszym sklepie

 

Taborety

Taborety zostały zrobione z pękniętej za młodu akacji stąd ten ciekawy układ słoi.
Stoją stabilnie na trzech nogach. Do krótkiego siedzenia są w sam raz.
Zapraszam na kawę, jak ktoś byłby w mojej okolicy (Kraków)

Takie taboreciki można kupić lub zamówić w naszym sklepie.

Drewniana brama ogrodowa i płotek.

Brama stoi na końcu ogrodu, otwierając go na pobliskie łąki.
Chroni też ogród przed mniejszymi psami, które nie umieją skakać.
Płot i bramę zrobiliśmy z różnych rodzajów drewna głównie topola, jodła i akacja.
Całość pomalowana jest farbami z naturalnymi pigmentami zrobionymi ze sproszkowanych glinek.
Płot i brama stoją na metalowych kotwach. W rogach są trójkątne ławeczki lub półki na kwiaty w donicach.

Taką lub inną bramę można zamówić u nas w sklepie.

Drewniane zwierzaki

Drewniane zwierzaczki i Barnaba
Można takie kupić w naszym sklepie 

Frezowane wizytówki

Drewniane frezowane wizytówki
można zamówić takie w naszym sklepie

https://qp.pl/produkt/frezowane-wizytowki/

 

Kuchnia błotna - pamiętasz jak się robiło placki z błota?

Piękna zabawa i  wspomnienia
Gotowanie z błota i gliny to jest świetna zabawa! Jeśli to pamiętasz, miałaś/eś pewnie świetne dzieciństwo.
Błoto było wszędzie z gliną już gorzej. Z domu brało się garnki przyrządy kuchenne i jajka po kryjomu. Szukało po  okolicznych polach różnych dodatków do ciast i tortów.
Kuchnia była zwykle częścią większej zabawy w dom, miasto, wioskę.
Strudzeni poszukiwacze przygód lekarze mechanicy wojownicy wracali do domu, żeby sobie coś ugotować.
Albo za zarobione pieniądze kupowali w sklepie jedzenie.

Gotowanie
   Pieniędzmi były często liście babki, które służyły również za prowizoryczne opatrunki w pobliskim szpitalu.
Najczęściej robiło się placki z błota, ale jak jakieś dziecko znalazło lepszą glinę, to można było zrobić pizze lub rolady.
Drewnianym młotkiem tłukło się kotlety, wałkiem goniło podjadaczy lub po prostu wałkowało ciasta.
W cieście lądowało też robactwo, aby było ohydniej. 
# Karetka i szpital  
  Przydawała się też woda do robienia kompotu, który miał różne paskudne dodatki, im to gorzej wyglądało, tym lepiej.
Po wypiciu takiego kompotu zatrucie, karetka i do szpitala.
Chirurg zapobiegawczo odcinał nogę i przepisywał aspirynę. Skakało takie dziecko przez chwile na jednej nodze, czekając na przeszczep. 

Ciemna strona
  Były też klasyczne zabawy w lekarza mamę i tatę pierwsze pocałunki i poznawanie własnego ciała.
Kłótnie i awantury tez się zdarzały, dochodziło do przestępstw: drobnych kradzieży liści albo ciastek były też zabójstwa i zaginięcia.
  Wtedy do gry wchodził detektyw policjant i sędzia często to była jedna i ta sama osoba przyjmująca kolejne role.
Przestępcę zamykało się w wiezieniu, z którego on oczywiście uciekał i zabawa zaczynała się od nowa.

Też się tak bawiliście?
To odgrywanie ról jest bardzo rozwijające i przygotowuje do dorosłego życia.
Ciekaw jestem, jakie wy macie wspomnienia.
A może macie zdjęcia jakieś? 

Parę słów o projekcie:
Kuchnia jest wykonana z topoli, jodły i robinii akacjowej.
Kuchnia ma podłączoną wodę, nalewa się ją do drewnianej beczki. 
Woda spływa do zlewów a później do wiadra tak, aby można było ją jeszcze raz użyć.
Duży ręcznie malowany blat. Na którym oprócz zlewów jest też kuchenka z czterema palnikami.
Jest też mikrofala z okrągła ruchomą tacką i piekarni. Wszystko z przyciskami lub ruchomymi pokrętłami.
Drzwiczki na magnesy z dużymi szparami, aby nie przytrzaskiwać palców. 
W zestawie są też ręcznie robione przybory kuchenne, deski i drewniana "blacha" do pieczenia.
Myślę, że warto do tego zestawu dokupić glinę garncarską, aby dzieci mogły robić wymyślne potrawy i aby im się to nie rozwalało

Taką kuchnię można zamówić u nas w sklepie:https://qp.pl/produkt/kuchnia-blotna/
Można też samemu zrobić z dzieckiem prowizoryczną, nie ma co przepłacać, to jest oferta dla przedszkoli i innych ośrodków dla dzieci.